Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dolina Kościeliska i okolice

Jednym z pomysłów na weekendowy wypad w góry może być wizyta w Kościelisku obok Zakopanego. Biorąc pod uwagę ilość atrakcji, które można w okolicy odwiedzić śmiało można uznać, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mniejsze dzieci można zapoznać z górami na wybranym prostym szlaku, np. w Dolinie Kościeliskiej czy Chochołowskiej, a po spacerze wypocząć w pobliskim aquaparku. Starsi i bardziej doświadczeni zapewne wybiorą któryś z bardziej wymagających szlaków. Ze swej strony przedstawię dziś trzy scenariusze o rożnym stopniu trudności, a punktem wyjścia każdego będzie początek Doliny Kościeliskiej znajdujący się w Kirach.

Spycimierz i kwietne dywany

Co roku w Boże Ciało w pewnej niewielkiej miejscowości można oglądać kolorowe cuda. Konkretnie cuda ułożone z kwiatów, igliwia, kory, ziemi i innych roślinek. Miejscem tym jest niewielki Spycimierz położony w centralnej części kraju, nieopodal Uniejowa w województwie łódzkim. Od stolicy dzieli go około 180 km, a dojazd do miejscowości to głównie autostrada A2. Jadąc od strony Warszawy zjechać można albo na zjeździe Wartkowice, albo na zjeździe Dąbie.

Okuniew i Długa Kościelna

Dzisiejsza wycieczka miała być nieco dłuższa, jednak średnio dopisujących pogoda (deszcz, wiatr i trochę zimno) nieco skróciły jej trasę, stąd wpis będzie także krótszy. Kierunek podróży to ponownie północno-wschodnie rejony Mazowsza i dwa obiekty odwiedzone.

Motowycieczka - kierunek Węgrów

Korzystając z kolejnego luźniejszego weekendu (czyli tym razem soboty) i o dziwo znośnej pogody (nie padało, choć temperatura nie zachęcała do wojaży), udało się nawinąć około 190 km w kierunku Węgrowa. W kierunku, ponieważ trasa ogółem objęła trzy punkty, a zatem po kolei. Cała trasa wyglądała jak na mapce poniżej.

Pałac Radziejowice i Głaz Mszczonowski

Korzystając z pięknej pogody i chwili wolnego czasu (nie samą pracą w końcu człowiek żyje) udało się wyskoczyć na kilkugodzinną wycieczkę motocyklową. Tym razem wybór padł na Pałac w Radziejowicach i głaz narzutowy w Zawadach. Pałac w Radziejowicach Radziejowice położone są na zachód od Warszawy i są z nią bardzo dobrze skomunikowane - prosto trasą S8 do zjazdu "Radziejowice". Odległość nie jest zbyt duża, ponieważ jest to nieco ponad 40 km, stąd dość szybko można dotrzeć na miejsce. Nas czekało drugie tyle, ale musieliśmy przejechać z rejonu położonego na północ od stolicy.  Pałac położony jest nad rzeką Pisią, w otoczeniu malowniczej kiedyś Puszczy Jaktorowskiej. Dziś otoczenie nie jest aż tak piękne, niemniej wsiąkając w klimat pałacowego parku można poczuć się bardzo zrelaksowanym. Wspomniane walory krajobrazowe, ale też obronne, były przyczyną powstania w XV wieku reprezentacyjnej siedziby rodu Radziejowskich. Była ona później celem wizyt elity politycznej, artystycznej ...

Ścieżka Edukacyjna "Rezerwat Dębina"

Nieopodal Wołomina, lekko na północny wschód, znajduje się polecane miejsce - Ścieżka Edukacyjna "Rezerwat Dębina". Przeglądając zrobione tam zdjęcia i czytając komentarze można można nabrać ochoty, aby tam pojechać i spędzić nieco czasu na świeżym powietrzu. Tak też i ja zrobiłem, dla towarzystwa zabierając psa.  Dojazd samochodem zajął około 15 minut nie spiesząc się, ale pewnym wyzwaniem było odkrycie jak tam podjechać. Droga dojazdowa w sumie jest całkiem dobrze widoczna, ale jej przeciwległy koniec to zarośnięty plac. Ryzykując wycofywanie podjechałem i faktycznie - jest to dawny parking. Jak się później okazało, nawet oznakowany od strony ścieżki.  Drugim wyzwaniem było przejście z parkingu do tejże ścieżki - zarośnięte i z koniecznością skakania przez niewielki rów. Na szczęście suchy i twardy, więc ostatecznie nie było to większym problemem. Ale jak by ktoś przyjechał z dzieckiem i wózkiem to już tak lekko by zapewne nie było. Wydaje mi się, że ścieżka zaczyna się od ...

Gubałówka z psem

Gubałówka to podłużne wzniesienie na Pogórzu Gubałowskim, którego maksymalna wysokość wynosi około 1129 m (w zależności w którym miejscu mierzyć), a które wznosi się w północno-zachodniej części Zakopanego. A zatem do dzieła - samochód zaparkowany na parkingu przy dolnej stacji kolejki i idziemy w górę.     Na Gubałówkę można dostać się koleją linową, ale dużo przyjemniejszym i dającym więcej satysfakcji sposobem jest wejście o własnych nogach jednym z kilku szlaków. Na swoje wejście wybrałem szlak niebieski poprowadzony po prawej stronie wyciągu patrząc w górę. Jest to szlak dość wygodny, choć miejscami błotnisty i może być ślisko. O tyle jest fajny, że nie ma wielu kamieni, przez co delikatne łapki psa nie ścierają się tak szybko. Długie odcinki tego szlaku prowadzą przez tereny leśne i trawiaste, choć samo podejście pod początek szlaku i jego pierwsze kilkaset metrów jest betonowym chodnikiem lub asfaltową drogą. Szlak jest dobrze oznakowany stąd korzystając z niego nie będ...